strona główna




2012-02-23 00:03:10

widelec


Wiosna? 
Już ją chyba czuć troszeczkę w powietrzu. 
Standardowo wiążę z nią duże, ambitne plany.
A że może w końcu znajdę satysfakcjonującą mnię pracę. 
A że może poprawi mi się samopoczucie kiedy promienie słoneczne zaczną wpełzać do mojego organizmu.
A że zaczniemy się bardziej ruszać - spacery, wycieczki.

A od jutra, P. bierze dwa dni wolnego w pracy. Żeby przede wszystkim odpocząć, i dla mnie. Żebyśmy więcej czasu mogli spędzić SAM NA SAM, na realizowaniu naszych wszelakich fantazji seksualnych. 
Myślę że dobrze nam to zrobi. 
Chodzę spięta. Sobą, jego pracą. Chyba bardziej ją przeżywam niż on sam. 

Byle wstać jutro bez groźnego PMSa.
Bo dzisiaj był nieprzyjemny od samego podniesienia powiek rano. 

skomentuj (0)